Google+ Pomysłowe Pieczenie: Chleb orkiszowy na miodzie

sobota, 5 stycznia 2013

Chleb orkiszowy na miodzie

Oczywiście  na zakwasie również:-)



Jeden z prostszych chlebów do przygotowania pod warunkiem, że ma się dobry, kilkumiesięczny zakwas. Oprócz tego,że jest łatwy to jest jednym z najlepszych chlebów orkiszowych jakie jadłam, a na pewno jakie upiekłam.
Ten na zdjęciu wyrastał w koszyku do wyrastania chleba a upiekłam go na kamieniu do pizzy. Chleb dzięki temu nabrał rustykalnego charakteru. Ale nic nie stoi na przeszkodzie by wyrastał i był pieczony w foremkach.
Z oryginalnego przepisu zmieniłam tylko rodzaj mąki orkiszowej i użyłam zamiast jasnej typ 700 mąki orkiszowej ciemnej ( pełnoziarnistej ). Jego dodatkową zaletą jest to, że jest bez dodatku drożdży:-)






Chleb orkiszowy na miodzie
Źródło inspiracji: Pracownia Wypieków

Składniki na zaczyn:
  • 50 g żytniego aktywnego zakwasu
  • 75 g mąki orkiszowej ( może być typ 700 lup pełnoziarnista )
  • 100 g wody
Wszystkie składniki zaczynu połączyć ze sobą w misce. Miskę przykryć ściereczką i odstawić zaczyn na 12 - 24 godziny.

Składniki na ciasto właściwe:
  • 275 g wody ( jeśli używamy mąki pełnoziarnistej musimy dodać 290 g wody )
  • 30 g miodu
  • 500 g mąki orkiszowej  ( może być typ 700 lup pełnoziarnista )
  • 10 g soli morskiej ( 1.5 łyżeczki )
  • jeśli macie słaby zakwas to należy dodać 1 łyżeczkę suchych drożdży
  • cały zaczyn z dnia poprzedniego
Wszystkie składniki połączyć ze sobą. Ciasto chlebowe można wyrobić mikserem z przystawką do wyrabiania chleba ( prze ok 8 minut ), lub ręcznie ( ok 12 minut ). Po wyrobieniu ciasto ma być gładkie. Miskę przykrywamy folią przezroczystą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 2 godziny. Ciasto musi podwoić swoją objętość. Jeśli po 2 godzinach nie podwoi objętości to czekamy tak długo aż to się stanie.
Po wyrośnięciu z ciasta formujemy bochenek ( na kształt koszyka do wyrastania, w moim przypadku jest to owalny kosz ) i umieszczamy w obficie obsypanym mąką koszyku. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1 - 1,5 godziny.
Jeśli kosza nie macie, umieszczacie ciasto w keksówce o długości 25 cm, wysmarowanej tłuszczem i obsypanej otrębami.
Piekarnik z kamieniem do pizzy nagrzewamy do 230 st.C, wkładamy wyrośnięty chleb i pieczemy przez 10 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 200 st.C i pieczemy dodatkowe 30 minut. Piekłam w piekarniku z termoobiegiem.
Chleb jest upieczony jeśli postukany od środka daje głuchy dźwięk.
Z masłem i miodem smakuje nieziemsko:-)
Smacznego!




 
 

141 komentarzy:

  1. Muszę się wreszcie pokusić o zrobienie takiego zakwasu. Chleb super! Lubię mąkę orkiszową.

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam go nie raz. Jeden z moich ulubionych chlebów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, że jest Twoim ulubionym, aktualnie jest to również mój ulubiony chleb:-)

      Usuń
  3. Olimpio! Przepiękny bochen! Podziwiam!!!
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ale to bardzo dziękuję:-), zrobiłaś mi Aniu:-)wielką przyjemność swoim komentarzem:-). Również pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. Olimpio, wypasiony ten chlebek, wygląda tak, że aż... głowę urywa...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za bardzo miłe słowa i że wpadlaś do mnie:-), to zaszczyt:-). Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  5. Rzeczywiście piękny ci wyszedł, a jak musiał smakować rewelacyjnie, taki domowy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj domyślam się, że smakuje nieziemsko :) wygląda obłędnie! a pewnie pachnie wspaniale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ten chlebek jest idealny pod każdym względem:-)

      Usuń
  7. Padłam z wrażenia!! Jest przepięknie chrupiący! Chcę rano tego chleba, chcę jego zapachu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z checią bym się podzieliła. Dziękuję za odwiedziny:-)

      Usuń
  8. wspaniale wyrósł! bochenek jak malowany

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny, fantastyczny i jeszcze raz fantastyczny!!!! Aż mam ochotę zjeść monitor, patrząc na Twoje śliczne fotki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Violu:-), bardzo mi miło. Wiesz, jak ja czasami patrzę na czyjeś pyszności to też mam ochotę lizać monitor:-. Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  10. Uwielbiam świeży chleb z miodem, pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ piękny chlebuś :) Do tego cudne zdjęcia :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam domowe chlebki, bardzo ładnie ci wyrósł.
    Marta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pięknie wyrośnięty! Zawsze nie mogę oderwać oczu od Twoich zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moniko dziękuję Ci bardzo za komentarz i odwiedziny:-. Cieszę się, żę się podoba:-)

    polypop dziękuję, nie ma to jak domowy wypiek:-). Pozdrawiam i dziękuję za odwieziny:-)

    Renulko cieszę się,że Ci się podoba, i dziękuję za komplement:-), co do zdjęć to staram się jak mogę by to co gotuję wyglądało na zdjęciach tak dobrze jak smakuje:-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekłem niedawno taki z mieszanki, na drożdżach. Wyszedł bezbłędnie. Ale to poziom amatorski, jak sądzę. Chleb na zakwasie to jest PRO. Ale spróbuję kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czegoś trzeba zacząć:-), warto spóbować zrobić zakwas bo od niego zaczyna się cała chlebowa przygoda. Jak raz upieczesz chleb na zakwasie to :zachorujesz" na chorobę nieuleczalną zwaną chlebopieczeniem:-). Życzę Ci byś "zachorował":-)

      Usuń
  17. Piękny chlebek.Na pewno i ja niedługo go upiekę.
    Mam pytanie-ten chleb nie potrzebuje składania??CIasto nie rozlewa się po wyjęciu z koszyka ??

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciasta nie składałam, i po przełożeniu na gorący kamień ciasto nie rozlało się.Ale ja mam taki patent na wykładanie na kamień,że najpierw nagrzewam kamień i gorący nakładam na koszyk z wyrośniętym ciastem i szybko obracam tak że kamień jest na dole a koszyk na górze. Dzięki temu ciasto nie opada bo nie uderza o kamień. Długo walczyłam z rozpłaszczonymi chlebami, ale teraz każdy wygląda perfekcyjnie. Trzeba jednak być bardzo ostrożnym bo kamień jest bardzo gorący!

      Usuń
  18. Czyli dokładnie tak jak przekłada się ciasta,biszkopty np.
    Wypróbuję za tydzień jak kamień do mnie dojedzie:)
    Z gorącym nie ma problemu kiedy ma się porządne silikonowe rekawice:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak:-). Dzisiaj upiekłam chleb wiejski wg Zorry i jestem wniebowzięta. Chleb ideał pod każdym względem, a skórka jest tak chrupiąca że można zaniemówić z wrażenia:-). Jutro wstawię przepis i metodę pieczenia:-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  19. Brak zakwasu stoi mi na drodze, ale kusisz tym chlebkiem.
    Marta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. woda, mąka, 4-5 dni i zakwas gotowy, nic prostrzego a warto:-)

      Usuń
    2. o prosze, to do dzieła :)

      Usuń
  20. Orkiszowa mąka-jest, zakwas-już gotowy. Ale czy wyjdzie mi taki jak Tobie? Wątpię. Twój absolutnie perfekcyjny!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubie ten chlebek :) Wspaniale Ci sie upiekl. To pekniecie wyglada rewelacyjnie :)

    Pozdrowienia.

    P.S. Do chleba serowego nie jest potrzebny zakwas...chyba ze cos zle zrozumialam :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniały, uwielbiam piec chleby, a oglądać takie bochenki jak Twój to sama przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za bardzo miły komentarz:-) i cieszę się, że cieszy oko:-)

      Usuń
  23. Kochamy orkiszowe pieczywo !!!!
    Twój chlebek .... mmm ...z tym....miodkiem...mmm...PYCHA!!!!
    Pozdrawiamy serdecznie:):)
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój zakwas ma cztery lata.
    Będzie idealny,żeby upiec ten chleb.
    Pozdrawiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow , jestem pod wielkim wrażeniem 4 letni zakwas:-), gratuluję:-). Ja często jestem w rozjazdach, zakwas zuzywam przed wyjazdem a po powrocie robie nowy:-). Ostatnio udało mi się uratować zakwas, który zostawiłam na 8 tygodni w lodówce:-)dzięki czemu ma teraz 7 miesięcy:-). Życzę by chlebuś wyszedł Ci wspaniale:-). Pozdrawiam

      Usuń
  25. Piękny bochenek;) Lubię takie z pęknięciami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też lubię jak tak naturalnie pękają, nabieraja wtedy wyjątkowego charakteru:)

      Usuń
  26. Dom pachnący chlebem:) Mój M. namawia mnie do upieczenia chleba według Twojego przepisu- obawiam się, że upieczenie chleba to wyższa szkoła jazdy:) za jakiś czas spróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja rada jest taka, ulec mężowi namowom i dać szansę sobie i temu chlebowi. Jak pieczesz takie wspaniałe ciasta to ten chleb też Ci się uda:-). Nie jest to problematyczny chleb powiedziałabym , że jeden z łatwiejszych do zrobienia. Jak potrzebujesz więcej rad to śmiało pytaj:-)

      Usuń
  27. ale piękny! musiał mieć wspaniałą chrupiącą skórkę! pycha! Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję Asiu:-), chlebek naprawdę wyjątkowy i często gości na naszym stole:-). Pozdrawiam bardzo ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. wspaniały chlebek, chętnie bym kromeczke zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piekłam ten chleb z pracowni wypieków już parę razy, jest świetny, teraz przerzuciłam się na żytni :)

    OdpowiedzUsuń
  31. jakie cudne zdjęcia! Chleb na zakwasie ciągle przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Poczekam aż zamontują mi nowy piekarnik:) teściowej nie daje rady - jedynie może coś podgrzać:) a ten żytni zakwas kupuje się w sklepie? Czy samemu się go robi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żytni zakwas robi sie samemu, w warunkach domowych:-). W telegraficznym skrucie wygląda to tak: do czystego litrowego słoika wsypujesz 50 g mąki żytniej typ np. 700 i wlewasz 50 g zimnej przegotowanej wody. Luźno przykrywasz słoik folią np. aluminiową i odstawiasz w ciepłe miejsce na 24 godziny ( np. przy kaloryferze ). Tę czynność powtarzasz przez 5 dni, czyli dokarmiasz zakwas. 5 dnia po dokarmieniu i odczekaniu 3 godzin możesz użyć zakwas do zrobienia chleba:-). Jeśli w ciągu tych 5 dni zakwas będzie mocno babelkowal i sie podnosił musisz zamieszac go. Będzie pachniał jak fermentujące jabłka lub lekko octowo:-)

      Usuń
    2. Miałam właśnie zapytać Cię jak przygotować zakwas , ale odpowiedź odnalazłam powyżej :)

      Usuń
  33. Ależ pięknie Ci wyrósł!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ivko dziękuję ślicznie:-), ten chlebek jest wyjątkowy i zawsze tak pięknie rośnie:-)
    ps. dziękuję za odwiedziny:-)

    OdpowiedzUsuń
  35. piękny ten chlebek, aż wyobraźnia podpowiada mi jak musiał pachnieć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko chleb smakuje i pachnie bajecznie:-)

      Usuń
  36. Zdjęcia fantastyczne!! Zachęciły mnie bardzo do zrobienia tego chleba. Dzisiaj zakupiłam mąkę orkiszową, mój zakwas co prawda nie kilkumiesięczny ale wierzę że da radę w tym chlebku, już robię zaczyn i jutro pieczenie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu trzyma kciuki by wyszedł pyszny jak mój:-), koniecznie daj znać:-)

      Usuń
    2. No to upiekłam. Jako,że jednak obawiałam się czy mój zakwas podoła dodałam odrobinę drożdży, użyłam też mąkę orkiszową 720.Chlebek pięknie wyrósł, a dzięki Twojej podpowiedzi jak go delikatnie przekładać na kamień( w moim przypadku na blachę) nic nie opadł i upiekł się prześliczny wyrośnięty bochenek:) Chleb pyszny ma wspaniały miąższ i bardzo chrupiącą skórkę.Kolejny chlebek trafia na listę moich ulubionych.Dziękuję zaprzepis i pozdrawiam

      Usuń
    3. Jolu czekałam z niecierpliwością na Twój komentarz:-), jestem bardzo szczęśliwa, że odniosłaś sukces:-)
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:-)

      Usuń
  37. Ach spróbowałabym tego chleba :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kamciss dziękuję ślicznie:-), ten bochenek naprawdę mega mi wyszedł:-)

    Aknezz dziękuję za odwiedziny i z chęcią bym Cię poczęstowała kromeczką:-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wygląda tak apetycznie, że jak tylko kupię mąkę orkiszową to wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu przepis jest naprawdę warty wypróbowania:-)

      Usuń
  40. ahhh... nie ma to jak domowy chlebek. jest piękny i na pewno pyszny

    OdpowiedzUsuń
  41. Dwa dni temu postawiłam zakwas, bo dwa miesiące bez domowego chleba na pieczywie to za dużo.
    Twój wygląda bajecznie smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bardzo mi miło:-). Domowe pieczywo jest wspaniałe:-)

      Usuń
  42. Orkiszowy, mój ulubiony.
    Obserwuję i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest jednym z moich ulubionych również. Dziękuję za odwiedziny i z przyjemnością wpadnę do Ciebie.

      Usuń
  43. Nie ma to jak domowy bochenek chleba! Przepięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zazdroszczę takiego chleba w domu :) Nie bardzo potrafię piec chleby. Wielki szacunek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu nic nie stoi na przeszkodzie by się nauczyć:-), to nic trudnego naprawdę wymaga jedynie cierpliwości i wiary w siebie:-). Skoro tak dobrze gotujesz to i chleby nauczysz się piec musisz tylko spróbować:-)

      Usuń
    2. Może się kiedyś umówimy na wspólny wypiek? Z chęcią Ciebie podpatrzę :).

      Usuń
    3. Możemy coś pomyśleć:-), tylko będzie nam potrzebny dzień:-). Ja aktualnie jestem sama z dzieckiem do połowy maja więc za bardzo nie jestem dyspozycyjna((((. Ale myślimy i może uda się coś wykombinować:-)

      Ps
      bardzo mi miło, że masz ochotę na pieczenie ze mną i z przyjemnością pokażę Ci technikę pieczenia!

      Usuń
  45. Chleb wygląda niesamowicie, jesteś Wielka! :) ja piekłam tylko 2 razy, raz nadawał się tylko do śmieci :/ drugi na zakwasie wyszedł świetny, muszę spróbować orkiszowy. Przy okazji, znasz sklep Świat Orkiszu? duży wybór zdrowych produktów, nie tylko z orkiszu :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, rumieniec na policzku po takim komentarzu gwarantowany:-). Nie, nie znam tego sklepu ale sprawdzę, dziękuję:-)

      Usuń
  46. to również jeden z moich ulubionych :) ale ja zawsze go piekę z dodatkiem drożdży ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to:-), a drożdże jeśli pomagają mu wyrosnąć to jak najbardziej można ich używać. Jeśli jednak masz mocny zakwas to i bez drożdży wyrośnie:-)

      Usuń
  47. Chlebowe cudo!
    Sięgnęłabym po kromkę nawet o tak późnej porze.
    Zakwasowce to dla mnie najlepsze chleby.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-), właśnie dzisiaj rano go piekłam i chyba sięgnę po kromeczkę mimo późnej pory:-)
      I dla mnie zakwasowce to jest to:-)

      Usuń
  48. No nie wierzę ! Jak ja patrzę na te Twoje chlebki to mam ochotę piec i piec! Widać że jest taki dobry, taki chrupiący!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj jest i dobry i chrupiący, najlepszy z moich orkiszowców:-)

      Usuń
  49. Cudny wprost bochen, ja piekąc w automacie nie mam takich efektów, pozdrawiam :)
    Ale może wypróbuje przepis, kto wie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, chleb jest przepyszny:-)

      Usuń
  50. Oh tak! przepiękny bochen i aż z ekranu pachnące unoszą się opary :-) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że zapach do Ciebie dotarł:-)

      Usuń
  51. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiejko, ciesze się, że do mnie wpadłaś:-)

      Usuń
  52. Cudowny ten chleb. Ja jestem na początku zakwasowej drogi. Dostałam od znajomych Antoniego, trzyletni zakwas chlebowy i testuję jego wytrzymałość na mnie od kilku tygodni. Szukam przepisów na chleb i nagle trafiam tu. Chlebek już samym wyglądam mnie zauroczył i na pewno zauroczy mnie smakiem. Przepis zapisuję :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu cieszę się bardzo, że do mnie trafiłaś. Wszystkie chleby na blogu są sprawdzone po kilkanaście razy albo i więcej:-). Jeśli masz 3 letni zakwas to zakładam, że ma moc:-), i nie musisz używać drożdży:-). Trzyma kciuki za Twój orkiszowiec!

      Usuń
  53. Piękny chleb a taki po prostu z masłem i miodem mój ulubiony, cudnie! Pozdrowienia od chłopaków z K&L Food Blog ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję chłopaki i też pozdrawiam:-)

      Usuń
  54. oj, cudny jest!!! ten podluzny koszyczek tez sobie kupic musze :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. W końcu muszę się zmobilizować i piec swój własny chleb !
    Piękny ten Twój bochen :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Chleb wygląda obłędnie. Jak pomyślę o idealnym śniadaniu to przed oczami mam taki właśnie świeżutki bochenek chleba !! Piękny

    OdpowiedzUsuń
  57. jestem zachwycona widokiem tego chleba. Ja się jeszcze nie odważyłam na upieczenie go. Wygląda wyśmienicie:)

    OdpowiedzUsuń
  58. No przecudnej urody, tak jak i zdjęcia. Się zbiorę i odświeżę może zapomnianą u siebie umiejętność. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  59. o matko. Chleb z masłem i miodem.
    Dzieciństwo.
    <3
    Trzeba do tego wrócić ;)
    Podrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  60. Wyglada oblednie ...
    I sama nazwa chleb na miodzie jest bardzo smakowita
    Pozdrawiam
    Jenna

    OdpowiedzUsuń
  61. Wygląda przepysznie! Poza tym robi Pani imponujące zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Dominika

    http://breakforcake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. Cudowny to mało powiedziane! Z Pracowni Wypieków piekłam kilka razy bułeczki, wyszły pyszne, na przepisach Liski można polegać :) Piękne zdjęcia! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  63. U mnie zakwas dopiero raczkuje.... ale za kilka dni....na pewno się skuszę:)!

    OdpowiedzUsuń
  64. wygląda zachwycająco:) mniam mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Ustawiam się w tej wielkiej kolejce pochwał i dodaję swoją bardzo wielką:)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ależ pięknie wyrósł. Jestem pod wrażeniem.
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  67. Wygląda wspaniale. Przepis zapisuję, nie mogę się doczekać kiedy zrobię :)... Nigdy nie mam jakoś wytrwałości do zakwasu :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Wspaniale wygląda ten chleb! : )
    Świetny przepis.

    OdpowiedzUsuń
  69. Mogę sobie wyobrazić jakie było pyszne! Przepięknie wyrósł.

    OdpowiedzUsuń
  70. Piękny chleb ! Niedługo chyba się zabiorę za swój pierwszy :)

    Dziękuję za odwiedziny :) Takie akcje organizujemy raz w miesiącu więc jeśli jesteś chętna zapraszam ;) !

    OdpowiedzUsuń
  71. MEGA ! Ależ ten chlebek wygląda ........

    OdpowiedzUsuń
  72. oj zjadłabym ten wspaniały chlebek cały...znowu ekran do czyszczenia ;P
    Pozdrawiamy!!!
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  73. Przepiękny bochenek! *.*
    Gratuluję takiej wprawy do wypieków!

    OdpowiedzUsuń
  74. mmm... ależ pięknie wyrósł... orkiszowy chleb to akurat mój ulubiony,,, delikatnie orzechowy posmak.. pycha

    OdpowiedzUsuń
  75. Wygląda świetnie, w dodatku samo zdrowie! Sama również przygotowuje chleb, zapisuje Twój przepis!
    Piękne zdjęcia, będę obserwować:)

    Pozdrawiam:)
    elenagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  76. Bardzo,ale to bardzo chciałabym umieć upiec taki chlebuś:)wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  77. Bardzo szkoda, że mam uczulenie na miód, bo z chęcią bym skosztowała takiego cuda, a najlepiej sama go wypiekła, ale czy by mi wyszedł taki okazały? Chlebuś musi być pyszny :) Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do mnie na http://www.megly.pl - a tam dziś ciasteczka pomarańczowe :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Olimpio twój chlebek jest wspaniały :) PYCHA :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Oj, jak pięknie na Twoim blogu! :) Chleb cudowny, muszę koniecznie wypróbować bo wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń