Google+ Pomysłowe Pieczenie

wtorek, 28 listopada 2017

Pieczona dynia

w ziołach i z soczewicą




Mam dzisiaj dla Was bardzo prosty i bardzo pyszny przepis. Uwielbiam chyba wszystkie dania z dynią i dlatego bardzo często gości w naszym menu. Moim ostatnim odkryciem jest pieczona dynia z dużą ilością ziół, grzybami i brązową soczewicą. Wszystko podane z owocem granatu i domowym jogurtem. Cały sekret polega na tym by wcześniej zamarynować dynię w ziołach i przyprawach co sprawi, że będzie bardzo aromatyczna. Ja podałam to danie z brązową soczewicą bo akurat taką miałam w szafce, ale można podać np z ryżem czy z kaszą. Mam nadzieję, że wypróbujecie i będzie Wam smakowało:-)



Składniki

1 dynia np piżmowa

garść liści natki pietruszki

3 listki świeżej szałwii

gałązka rozmarynu

1 łyżeczka kuminu

1/2 łyżeczki słodkiej papryki

sok z 1/2 cytryny

2 łyżki miodu

1 łyżeczka soli

1/2 łyżeczki pieprzu

1/3 szklanki oliwy

6 pieczarek

2 łyżki oliwy

1 łyżka masła

2 szklanki ugotowanej brązowej soczewicy

1/2 szklanki naturalnego jogurtu

1 granat

Dynię obieramy ze skórki, usuwamy pestki i miąższ a następnie kroimy na 3 cm plastry. 
Wszystkie zioła wkładamy do pojemnika blendera ręcznego* i miksujem aż zioła będą dokładnie posiekane. Dodajemy kumin, słodką paprykę, sok z cytryny, miód, sól, pieprz i oliwę i ponownie miksujemy. Tak przygotowaną mieszanką ziołową polewamy plasterki dyni i odstawiamy na 30 minut. W tym czasie na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy i łyżkę masła i smażymy pokrojone na plasterki pieczarki. Można je doprawić odrobiną soli i pieprzu. Pieczarki osuszamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.
Do dużego naczynia do zapiekania wsypujemy ugotowaną soczewicę, na której układamy plasterki dyni, całość polewamy resztą marynaty, przykrywamy folią i wkładamy do nagrzanego do 180 st C piekarnika. Pieczemy do momentu aż dynia będzie miękka i zacznie się rumienić ok 35-40 minut. Po upieczeniu dodajemy pieczarki, owoce granatu, całość posypujemy świeżymi ziołami i podajemy z jogurtem naturalnym.


Smacznego :-)

Używam blendera Braun MQ9087 KLIK który idealnie i szybko posiekał wszystkie zioła.


Wpis powstał we współpracy z firmą Braun 





wtorek, 31 października 2017

Deser dyniowy z chia

tylko dla dorosłych:-)




Moja tegoroczna propozycja na Halloween. Pyszny i aromatyczny mus dyniowy z odrobiną ginu połączony z nasionami chia zatopionymi w kakaowym mleku. Połączenie bardzo ciekawe i muszę przyznać, że pyszne. Jeśli wyprawiacie przyjęcie to będzie to idealny deser dla Waszych gości. 
Ja w tym roku po raz pierwszy idę z córką na takie przyjęcie, więc spodziewam się samych małych czarownic, wampirów i masy cukierków. Dobrze, że przygotowanie takiego deseru zajmuje chwilę, bo po nocy wrażeń przyda się coś idealnego na zakończenie:-)


Składniki na warstwę z chia


500 ml mleka 

2 łyżki kakao

4 czubate łyżki nasion chia

15 ml ginu

1 łyżka miodu

Mleko wlewamy do wysokiego naczynia, dodajemy kakao i miód i dokładnie mieszamy aż całkowicie się rozpuszczą. Dodajemy gin i nasiona chia, ponownie mieszamy i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie całość dokładnie mieszamy i odstawiamy do lodówki na 3 godziny.



Składniki na mus dyniowy


400 g obranej dyni

1/2 pokrojonego w kostkę mango

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżka brązowego cukru

sok z 1/2 cytryny

30 mil ginu

200 ml mleka skondensowanego


Dynię umieszczam w żaroodpornym naczyniu, przykrywamy folią i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st do miękkości. Gdy jest już miękka pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.
Gotową dynię umieszczamy w misie blendera ręcznego* razem z pozostałymi składnikami i miksujemy do uzyskania gładkiego musu. Jeśli mus będzie za gęsty można dodać trochę mleka.

Gotowy mus przekładamy na zmianę z mlekiem z nasionami chia, najlepiej do wyższych szklanek. Wierzch każdego deseru posypujemy cynamonem lub kakaem.
Smacznego




* Używam blendera Braun MQ9087 KLIK który idealnie i szybko wszystko zmiksował.

Wpis powstał we współpracy z firmą Braun 



niedziela, 8 października 2017

Placki

delikatne i puszyste



Placki te robimy w każdą sobotę a moja córka jest mistrzynią w przygotowywaniu ciasta na nie. Przepis jest tak prosty i nie trzeba nawet mieć miksera, wystarczy trzepaczka i dobra patelnia:-) Placki z tego przepisu wychodzą bardzo puszyste i gdy dodamy do nich ulubione owoce, bitą śmietanę i polejemy miodem to zapewniam was, że będzie to wasze najpyszniejsze śniadanie. Moja rodzina uwielbia takie poranki:-)


Składniki:

2 jajka

szczypta soli

1 szklanka mąki pszennej ( 170 g )

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/4 szklanki oleju

1 łyżka cukru pudru

2/3 szklanki mleka

olej do smażenia 

Przygotowujemy 2 miski. Oddzielamy białka od żółtek i do jednej miski dajemy żółtak a do drugiej białka. Do miski z żółtkami dodajemy cukier i ucieramy na jasną i puszystą masę. Następnie przesiewamy mąkę razem z proszkiem do pieczenia i dodajemy do żółtek w 3 turach na zmianę z mlekiem, dokładnie mieszając każdą dodaną porcję. Wlewamy olej i łączymy z ciastem, które będzie dość gęste. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno a następnie dodajemy do gotowego ciasta również w 3 turach, staramy się dokładnie ale delikatnie wmieszać białka tak by całą masa była mocno napowietrzona. 
Placki smażymy na patelni wysmarowanej olejem, na złoty kolor z obu stron. Podajemy z ulubionymi dodatkami.
Smacznego:-)