Google+ Pomysłowe Pieczenie: Alternatywa dla nabiału
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alternatywa dla nabiału. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alternatywa dla nabiału. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 kwietnia 2017

Wiosenna sałatka

z kremowym awokado.


W ostatnim wpisie przywoływałam wiosnę i chyba udało mi się. Od kilu dni świeci słońce, choć temperatury nie są jeszcze zadowalające to bardzo się cieszę z aktualnego stanu pogodowego. Dzisiaj będzie przepis na pyszną sałatkę z warzywami i kurczakiem z ekstra dodatkiem w postaci dressingu z awokado. Sałatki lubię na bogato, ale zazwyczaj te dodatki w postaci sosów sałatkowych sprawiają, że coś zdrowego zamienia się w dość kaloryczną przekąskę. Dlatego postanowiłam zmiksować kilka pysznych i zdrowych składników dzięki czemu uzyskałam mega wartościowy dodatek sałatkowy. Bez oleju, bez octu i bez majonezu tylko same zalety, awokado, zioła, cytryna i jogurt, mocno, mocno polecam.



Składniki na kremowe awokado:

1/2 dużego, dojrzałego awokado

1/4 szklanki posiekanej świeżej mięty

1 ząbek czosnku

1/4 szklanki posiekanego szczypiorku

2 łyżki soku z cytryny

120 g jogurtu greckiego

szczypta soli i pieprzu

Wszystkie składniki umieszczamy w pojemniku blendera * i miksujemy do uzyskania bardzo gładkiej konsystencji.
Tak przygotowany dressing podajemy do sałatki.



* Do zmiksowania kremowego awokado użyłam ręcznego blendera firmy Braun MQ9087 KLIK , który idealnie zmiksował składniki do bardzo kremowej konsystencji.

Składniki na sałatkę

pieczona pierś z kurczaka

1 średniej wielkości ogórek

5 rzodkiewek

1 mała cebulka

5 pomidorów koktajlowych

50g liści roszpunki

świeże strączki

ulubione świeże zioła

2 łyżki owoców granatu

bezglutenowe chlebki

4 łyżki kremowego awokado

sól i pieprz do smaku

Na talerzu układamy liście roszpunki. Ogórka obieramy ze skórki i kroimy wzdłuż na cienkie pasy. Układamy na talerzu. Pierś z kurczaka kroimy dość cienko i również układamy na talerzu. Dodajemy pomidory, plasterki rzodkiewki. Całość posypujemy ulubionymi ziołami, dodajemy również krążki cebuli, kiełki i owoce granatu. Sałatkę doprawiamy solą i pieprzem. Na wierzch układamy chlebki pitta a kremowe awokado podajemy w osobnej miseczce.

Smacznego!



Wpis powstał we współpracy z firmą Braun



środa, 19 kwietnia 2017

Koktajl z owocami granatu

na przywołanie wiosny:-)



 I gdzie ta wiosna ja się pytam? Zmęczona już jestem  kurtkami, swetrami i butami, niby wszystko już pochowane, a jednak wciąż po coś muszę otwierać tą zimową szafę. Bez ogrzewania wieczorem też nie da rady bo zimno i pod kocem trzeba siedzieć. Nie lubię narzekać, ale no ileż można, przecież to koniec kwietnia, za moment weekend majowy, który zawsze kojarzy mi się z ciepłem;-). A jeśli mowa o weekendzie majowym, to pamiętam jakieś naście lat temu właśnie w tych pierwszych dniach maja jeździłam z przyjaciółmi na Rajd Świętokrzyski, co to były za czasy. 3 dni łażenia po górach, spanie w stodołach na sianie u wioskowych gospodarzy, mycie się w misce zimnej wody, ogniska do późnej nocy, tony opowiedzianych historii i litry wypitego piwa tudzież wina:-). Trochę się rozmarzyłam, ale dobrze, że są wspomnienia, one zawsze rozgrzeją myśli i serce:-)
Koniec marudzenia czas na przepis, a dzisiaj będzie coś prostego i pysznego. Kolejna wersja koktajlu, który uwielbiam. Połączenia granatu z kokosem jest pyszne, do tego kostki lodu w których zamrożone są owoce granatu dają super efekt wizualny:-), koktajl idealny dla gości. 
Choć trochę zimowy ten mój koktajl to mam nadzieję, że uda mi się przywołać nim wiosnę:-)



Składniki:

1 granat

200 ml świeżego soku z granatu

125 g szklanki jogurtu kokosowego

200 ml mleka kokosowego

2 małe banany

3 łyżeczki posiekanych pistacji

Owoc granatu dokładnie myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Owoc nacinamy poprzecznie i następnie rozrywamy na pół. Bierzemy jedną połówkę i nad miską, uderzamy w skórkę granatu drewnianą łyżką. Owoce powinny z łatwością oderwać się od skórki. Tak samo postępujemy z drugą połówką. 
Do foremek na lód wlewamy wodę lub sok z granatu rozcieńczony z wodą i w każdą wkładamy po kilka owoców granatu. Foremki wstawiamy do zamrażalnika na 5 godzin.

Sok z granatu, jogurt, mleko, banany ( można dodać miód ) umieszczamy w blenderze i miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Koktajl przelewamy do szklanek, dodajemy kostki lodu i posypujemy posiekanymi pistacjami.

Smacznego:-)









czwartek, 25 lutego 2016

Chia "owsianka" z czerwonymi pomarańczami i rozmarynem

śniadanie mistrzów:-)


Moje ulubione śniadanie to wszelakie owsianki, ale dla urozmaicenia czasami robię sobie śniadania owsiankopodobne. Dzisiaj zapraszam Was na moją superfood "owsiankę " na bazie nasion chia. Nasiona można zwyczajnie zalać mlekiem, odstawić na kilka godzin do lodówki i zjeść z ulubionymi dodatkami. Ja jednak wolę trochę bardziej się wysilić i tworzyć aromatyczne połączenia smaków. Oprócz dodatku jabłka i mango, które są zmiksowane z mlekiem podaję swoje śniadanie z czerwonymi pomarańczami prosto z Sycylii i rozmarynem. Całość posypuję owocowym pudrem. Przygotowanie takiego owocowego pudru jest bardzo proste. Gdy wyciskam sok z owoców, to co zostaje po wyciśnięciu suszę w dehydratorze a potem mielę na puder. Takim pudrem posypuję sobie owsianki. To taka moja metoda na 100% wykorzystanie owoców:-). 
Zapraszam po przepis, przeczytajcie co jeszcze kryje się w mojej misce pyszności.


Składniki na 2 porcje:


500 ml mleka konopnego ( lub dowolnego ulubionego )

1 jabko

1/2 mango

4 daktyle

1 łyżeczka pasty z wanilii

4 łyżki nasion chia

2 łyżeczki owocowego pudru

1 czerwona pomarańcza

kilka listków rozmarynu

2 łyżeczki owoców goji

Mleko wlewamy do blendera kielichowego, dodajemy obrane i pokrojone na kawałki jabłko i obrane mango, dodajemy daktyle i pastę z wanilii. Całość miksujemy kilka sekund, ja lubię jak są wyczuwalne małe kawałki owoców. Tak zmiksowane mleko przelewamy do wysokiego naczynia i dodajemy nasiona chia. Odstawiamy na 15 minut, po tym czasie dokładnie mieszamy całość, przykrywamy naczynie i wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Gdy nasiona chia napęcznieją " owsianka " jest gotowa do podania. Ja podaję z pokrojonymi w plasterki pomarańczami, owocami goji, dodaję listki rozmarynu i całość posypuję pudrem owocowym.


Smacznego!


Szeroki wybór produktów superfood możecie znaleźć w internetowym sklepmie Agnex. Serdecznie zapraszam:-)

sobota, 2 stycznia 2016

Koktajl jarmuż mango seler

zdrowy skok w nowy rok:-)



To zaczynamy, kolejny rok blogowania:-). 

Rok 2015 okazał się fantastyczny pod każdym względem, pełen emocji, o których nawet nie marzyłam. Zdobycie pierwszego miejsca jako profesjonalista w Ogólnopolskim Konkursie Fotografii Kulinarnej okazało się największym dla mnie zaskoczeniem i dzięki konkursowi dostałam wiatr w żagle:-). Okazuje się, że wiara we własne możliwości to jedna z podstawowych zasad sukcesu:-)

Wzięłam udział w konkursie fotograficznym organizowanym przez jeden z brytyjskich magazynów kulinarnych Delicious i spośród 300 osób znalazłam się w ścisłej 6. To było i jest dla mnie bardzo duże osiągnięcie, bo odważyłam się stanąć w szeregi z bardzo dobrymi fotografami a bycie zauważonym to wspaniałe ukoronowanie pracy fotografa.

Również w tym roku spełniło się moje i męża marzenie o podróży do Chin. Przeżyliśmy tam fantastyczny czas, poznaliśmy wspaniałych ludzi i zobaczyliśmy miejsca zapierające dech w piersi. 

Na jeden dzień zajęłam się kupażem co zaowocowało stworzeniem nowego wina, które tak posmakowało przedstawicielom firmy Rosemount, że postanowili wyprodukować je na masową skalę. Moje wino można znaleźć na australijskich i brytyjskich pułkach sklepowych. 

Moja córka rozpoczęła edukację i jest to jeden z ważniejszych momentów nie tylko w jej życiu ale również w naszym. W nowej sytuacji odnalazła się wspaniale, uwielbia szkołę i na każdym kroku daje nam dowód na to, że czuje się w niej szczęśliwa i doceniana. Już przynosi pierwsze dyplomy za entuzjazm do pisania i nauki. Bycie dumnym z własnego dziecka daje tyle emocji i pozytywnej energii, że człowiek widzi świat tylko w pozytywnych barwach. Ach i nie mogę zapomnieć o tym, że wypadł jej pierwszy ząbek, na ten moment wszyscy czekaliśmy chyba bardziej niż na Święta:-)


Jestem bardzo podekscytowana na samą myśl o tym co czeka mnie w 2016, a zapowiada się bardzo pracowicie. Już za tydzień zaczynam swoje pierwsze zlecenie i choć nie fotograficzne to bardzo interesujące. Czuję, że moja kariera wchodzi na troszkę inny tor niż planowałam w zeszłym roku, a mianowicie na tor stylisty jedzenia. Bardzo mnie to cieszy, bo uwielbiam tą część fotografii, to całe zamieszanie z przygotowaniem finalnej sceny przed sesją. Tu mogę być kreatywna, bawić się kolorem i teksturą i to właśnie w fotografii bardzo kocham, tu czuję wolność, którą bardzo sobie cenię. 
Projekt do którego zostałam zatrudniona jest dość złożony i potrwa, mam nadzieję kilka lat:-). Daje mi to szansę na dokładne zgłębienie tematu stylizowania potraw i przede wszystkim praktyki w jej zakresie. A jak wiadomo praktyka to podstawa sukcesu, który mam zamiar odnieść, to takie moje główne noworoczne postanowienie:-) na następne lata.

Z początkiem lutego wybieram się na Sycylię z grupą fantastycznych blogerek i fotografek i czuję, że to będzie jedna z ciekawszych i pełna nowych doświadczeń podróży w 2016 roku:-). Na pewno pojawi się na blogu duża fotorelacja z pobytu, a na Instagramie będziecie mogli na bieżąco śledzić co robię i fotografuję. Zdradzę Wam, że będzie bardzo cytrusowo:-)

Zapędziłam się troszkę, nie miało być podsumowania a okazuje się, że podsumowałam to co było i wspomniałam o tym co będzie:-). Trzymajcie kciuki za moje plany, ja postaram się pisać regularnie o ile czas mi na to pozwoli. 

Dzisiaj będzie zdrowy przepis jak to na styczeń przystało:-), po grudniowym obżarstwie czas pomyśleć o nadchodzącej wiośnie:-). Tak, wiem do wiosny jeszcze troszkę, zwłaszcza, że w Polsce ponoć spadł śnieg? ale jak wiadomo miesiące mijają dość szybko więc nim się 
zorientujemy a przyjdzie wiosna. 

Szybki, zdrowy i bardzo bogaty w witaminy koktajl, od razu napiszę, że nie ma w nim za wiele słodyczy, bo nie słodzę:-). Zdecydowanie dla miłośników czystych smaków:-)




Składniki na 2 porcje:

2 szklanki liści jarmużu

4 łodygi selera 

1 mango

sok z jednej limonki

1 łyżeczka herbaty matcha

500 ml wody lub wody kokosowej ( bez cukru )

kilka kostek lodu

Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze kielichowym i miksujemy kilka sekund, pijemy od razu:-)


Smacznego!




wtorek, 6 stycznia 2015

Koktajl jagodowy

z imbirową nutą



 Sezon na owoce z zamrażarki uważam za otwarty! Mam w domu dwa zamrażalniki wypełnione sezonowymi, letnimi owocami i gdy przychodzi styczeń zaczynam z nich korzystać. Porobiłam indywidualne woreczki wypełnione truskawkami, jagodami porzeczkami, jeżynami i malinami. Gdy nachodzi nas ochota na lato:-) opróżniam owocowy woreczek do Vitamixa, zalewam mlekiem lub sokiem i miksuję. Dzisiaj mieliśmy ochotę na jagodowy:-)


Składniki na 2 szklanki:

1/2 szklanki mrożonych jagód

1 śliwka bez pestki

malutki kawałek imbiru ( wielkości paznokcia )

1 szklanka mleka roślinnego ( ja użyłam ry żowego )


Wszystko miksujemy i od razu wypijamy:-)

Niskokaloryczny styczeń

piątek, 21 listopada 2014

Jarskie burgery

idealna, zdrowa przekąska





 Zamiast tuczącej bułki, naleśniki z mąki gryczanej. Zamiast plastra tłustego mięsa, delikatne kotleciki z Newelli w płatkach owsianych. Zamiast sztucznie pędzonego pomidora, zdrowe awokado i kiełki. Zamiast tłustego majonezu, pyszny sos z mango. Czego więcej potrzeba by smacznie zjeść i nie mieć wyrzutów sumienia, że skusiliśmy się na burgera. 


Składniki na gryczane naleśniki:

60 g mąki gryczanej

1 jajko

160 ml mleka lub wody

szczypta soli

olej rzepakowy do smażenia

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i przy pomocy rózgi mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto naleśnikowe ma być dość rzadkie. Smażymy na rozgrzanej i naoliwionej patelni, z obu stron na złoty kolor. Następnie z naleśników wycinamy koła o średnicy 9 cm. 

Składniki na sos z mango

1 dojrzałe mango

1/4 szklanki wody

2 łyżki soku z cytryny

1 łyżka soku z limonki

1 łyżeczka cukru lub syropu z agawy

1 mała papryczka chilli

szczypta soli

Mango obieramy ze skórki i usuwamy pestkę, następnie kroimy na mniejsze kawałki i umieszczamy w blenderze kielichowym. Wlewamy wodę, sok z cytryny i limonki oraz papryczkę chili, miksujemy aż powstanie sos o gładkiej konsystencji. Dodajemy cukier i szczyptę soli, dokładnie mieszamy i schładzamy w lodówce.


Składniki na burgery

200 g Newelli naturalnej 

1/4 łyżeczki kuminu

1/4 łyżeczki wędzonej papryki

1/4 łyżeczki soli morskiej

1 jajko

płatki owsiane do obtoczenia kotlecików

3 łyżki oleju rzepakowego do smażenia kotlecików

1 awokado

50 g ulubionych kiełków

1 papryka 

1 mała cebula

sos z mango


Z newelli wycinamy koło o średnicy 9 cm, które następnie przecinamy wzdłuż, otrzymamy 2 koła o średnicy 9 cm. Każde koło z obu stron posypujemy kuminem, papryką i solą. Jajko wbijamy do malej miseczki i rózgą roztrzepujemy. Każdy kawałek newelli zanurzamy w jajku a następnie obtaczamy w płatkach owsianych. Smażymy na rozgrzanej patelni na niewielkiej ilości oleju, z obu stron na złoty kolor. Odsączamy kotleciki na papierowym papierze. 

Układamy koło naleśnikowe, które lekko smarujemy sosem z mango, następnie układamy kolejnego naleśnika i ponownie kilka kropel sosu. Na naleśniku układamy plasterki mango, papryki i cebulki, układamy kiełki, następnie nakładamy kotleta z newelli i ponownie plasterki mango, papryki i cebuli, na cebulę układamy koło z naleśnika i kiełki. Całość polewamy sosem z mango.
Tak samo postępujemy z drugim burgerem.

Smacznego:-)






czwartek, 20 listopada 2014

Budyń bez mleka

idealny deser dla tych, którzy nie mogą spożywać produktów z laktozą



Zacznę od tego, że deser jest totalnym eksperymentem, testowanym na mojej rodzinie, eksperymentem który udał się w 100%. Rodzina jednogłośnie stwierdziła, że deser smakuje jak najlepszy domowy budyń. Tak, tak, ja również tak twierdzę, że smakiem przypomina mi domowy budyń, ma tylko bardziej zwartą konsystencję, co nie zmienia faktu, że jeśli żelatynę pominiemy lub dodamy jej mniej to konsystencja będzie bardziej płynna. Deser jest słodki dlatego w połączeniu z kwaśną klementynką w moim odczuciu jest idealny. Alternatywa dla ludzi, którzy z różnych powodów nie mogą jeść nabiału, pasteryzowane białko jest dla nich rozwiązaniem jeśli lubią budyń i desery z niego:-)







Składniki:

1/2 szklanki cukru

1/2 szklanki soku z klementynek

1 łyżka soku z cytryny

100 g Newelli naturalnej

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

1 listek żelatyny

klementynki do dekoracji


Żelatynę zalewamy zimną wodą i pozostawiamy na 10 minut.

Newellę drobno kroimy lub ścieramy na tarce.

Do garnka o grubym dnie wsypujemy cukier i wlewamy sok z klementynek, na średnim ogniu doprowadzamy do wrzenia, nie mieszamy i czekamy aż cukier całkowicie się rozpuści. Do garnka wkładamy termometr cukierniczy i gdy temperatura osiągnie 110 st C zdejmujemy garnek z ognia. Do powstałego syropu dodajemy sok z cytryny i ekstrakt waniliowy, żelatynę odcedzamy z wody i również dodajemy. Dokładnie mieszamy aż żelatyna całkowicie się rozpuści.

Syrop przelewamy do blendera kielichowego i dodajemy newellę. Miksujemy do momentu aż powstanie gładka masa. Tak przygotowaną masę rozlewamy do pojedynczych pucharków i wstawiamy do lodówki na całą noc. Schłodzony deser dekorujemy segmentami z klementynek i podajemy.


Smacznego:-)







czwartek, 27 marca 2014

Wegański ser labneh z pieprzem

 w zalewie ziołowej z kiszonymi cytrynami


Kolejna wegańska propozycja z mojej strony:-). Pewnie większości moich czytelników nie zainteresuję tym przepisem, ale mi tak smakuje ta wersja labneh, że postanowiłam się nią podzielić:-)

wtorek, 25 lutego 2014

Mleko migdałowe

czyli szukamy alternatywy dla nabiału:-)



Uwielbiam wszystko co z mleka, samo mleko mogłabym pić każdego dnia, ale tego nie robię z prostej przyczyny, źle się po nim czuję. Nie wyobrażam sobie życia bez nabiału, ale postanowiłam wprowadzić do swojej diety więcej produktów, które mogą zastąpić nabiał.