Google+ Pomysłowe Pieczenie: Kasza jaglana inaczej

wtorek, 2 kwietnia 2013

Kasza jaglana inaczej




Miałam Wam dzisiaj zaprezentować kolejny wspaniały chleb ale jakoś tak mnie naszło na sałatkę z kaszy jaglanej, która wyszła przepyszna, zacznę więc tydzień od niej. A poza tym będzie to pierwszy wpis z serii zdrowe odżywianie bo zawitała do mnie wiosna i od kilku dni świeci piękne słońce, na drzewach pojawiły się pierwsze pączki więc uznaję, że zima odeszła na dobre. A skoro odeszła to czas zabrać się za odnowę organizmu i zdrowe odżywianie:-)
Mąż wyjechał na długo a ja i Klara nie jesteśmy w stanie zjeść np. tortu czy jakiegoś innego ciacha. Postanowiłam więc, że do powrotu męża będę wam serwować zdrowe przekąski, sałatki i lekkie dania, chleby no i oczywiście Klary weekendowe ciasteczka. Czasami pewnie też upiekę jakieś ciacho ale to będzie naprawdę sporadycznie:-)
Dzisiejszy przepis jest dziecinnie prosty, szybki w robieniu i jeszcze szybszy w konsumpcji. Poza tym jest bardzo zdrowy bo zawiera kaszę jaglaną powszechnie znaną ze swych oczyszczających z toksyn właściwości. Mamy początek wiosny więc to dobry moment by oczyścić organizm z zalegających "śmieci". Poza tym częste jedzenie kaszy jaglanej poprawia wygląd naszej skóry, włosów i paznokci. Możemy ją podać na słodko lub słono. Dzisiaj moja propozycja to pieczona, marynowana papryka nadziewana kaszą jaglaną z dodatkiem liści rukoli, pestek dyni i ziaren słonecznika z lekkim dresingiem.



Składniki dla 2 osób:
    pół szklanki kaszy jaglanej
    2 pieczone i marynowane papryki ( ja użyłam gotowej ze słoika )
30 g świeżych liści rukoli
    szczypiorek
1 łyżka prażonych ziaren słonecznika
    1 łyżka prażonych pestek dyni
    tarty parmezan
W garnku o grubym dnie doprowadzamy do wrzenia 1 szklankę wody. Kaszę wsypujemy na sitko i płuczemy ją pod zimną wodą. Wrzącą wodę lekko solimy i wsypujemy opukaną kaszę. Gotujemy pod przykryciem ok 20 minut, aż kasza całkowicie wchłonie wodę i będzie miękka.Ugotowaną kaszę pozostawiamy do ostygnięcia. Ze słoika wyjmujemy 2 papryki i nadziewamy je kaszą. Następnie kroimy ostrym nożem w talarki. Układamy na liściach rukoli razem z drobno pokrojonym szczypiorkiem. Całość polewamy dresingiem i posypujemy prażonymi ziarnami i parmezanem.

Dressing
    3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
1 łyżeczka miodu
    1/2 łyżeczki musztardy
1 łyżeczka soku z cytryny 
    szczypta soli i pieprzu 
W małej miseczce wymieszać miód, musztardę, sok z cytryny, sól i pieprz. Wlać olej wąskim strumieniem mieszając rózgą/trzepaczką aż olej dobrze połączy się z całością.
Dressing polać po sałatce.
Smacznego:-)




42 komentarze:

  1. Zazdroszczę tego słońca, u mnie wszystko pod śniegiem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja współczuję tego śniegu, u mnie dziś przejrzyste niebo i od rana słonecznie:-), wysyłam kilka promyków do Ciebie:-)

      Usuń
  2. A to ciekawy pomysł. Nigdy nie faszerowałam jeszcze warzyw tą akurat kaszą, ale zdrowa, smaczna - musi sprawdzać się naprawdę znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jak dla mnie kasza sprawdziła się wyśmienicie, ja nawet używam jej do rosołu zamiast makaronu:-) i też smakuje świetnie:-)

      Usuń
  3. nigdy nie wiem co zrobić z kaszy jaglanej.Zawsze wydaje mi się ,że można jeśc ją tylko na słodko.Bardzo ciekawy [pmysł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwości jest wiele na podanie kaszy wytrawnie:-), to jedna z wielu. Postaram się zaprezentować kilka innych potraw w roli głównej z kaszą:-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-), takie lekkie i przyjemne odtruwanie organizmu po świątecznym łakomstwie:-)

      Usuń
  5. O to coś dla mnie:-) Marynowaną pieczoną paprykę pochłaniam w ilościach ogromnych, a kasza jaglana też jest na półce. Mam dziś wolny dzień, to zaraz sobie zrobię:-) A u nas zima zagościła już chyba na zawsze;-(((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okrutna zima, chyba Polska jej się na dobre spodobała(((((. Zrób sobie sałatkę z kaszy i papryczki to może humor Ci się poprawi i na moment zapomnisz o zimie!

      Usuń
  6. narobiłaś mi apetytu :) lubię kaszę jaglaną ale w taki sposób jeszcze jej nie przyrządzałam! zazdroszczę wiosny :) u nas jeszcze tyle śniegu że nie ma jak się ruszyć ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sałatka jest szybka w przygotowaniu więc polecam do wypróbowania. Życzę by wiosna już szybciutko zawitała:-)

      Usuń
  7. Uwielbiam kaszę jaglaną. Kojarzy mi się z dzieciństwem, kiedy często przygotowywała mi ją moja Babcia. Świetny pomysł na podanie jej.

    pozdrawiam

    Malwinna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w dzieciństwie kaszy jaglanej nie jadłam ale za to teraz nadrabiam zaległości i jest to najczęściej używana przeze mnie kasza:-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  8. u mnie też od dzisiaj kuchenne rewolucje! poświątecznym 'trochę za dużo', wracam do ascetycznie zdrowego jedzenia, przecież wiosna już idzie! kaszy używam bardzo rzadko, nie wiem dlaczego..ale po Twoim wpisie, mam duzą ochotę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba już mamy w genach, że jak wiosna się zbliża to potrzebujemy zmian i to nie tylko żywieniowych:-). Kaszę bardzo polecam:-)

      Usuń
  9. Nie lubię kaszy jaglanej na słodko,
    ale w wersji wytrawnej bardzo:)
    Pysznie ją podałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też wolę te wytrawne potrawy z kaszą ale moje dziecko uwielbia ją na słodko:-)więc robię i tak i tak :-)

      Usuń
  10. święta święta i po świętach, przetrwałyśmy:)
    to jest cudny pomysł z tymi zdrowymi przekąskami, będę śledzić z zapartym tchem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przetrwałyśmy:-), następny wpis będzie koktajlowy:-) też zdrowy:-)

      Usuń
  11. Po świątecznych specjałach przyda się menu oparte na lekkich , zdrowych przekąskach ... skoro idzie wiosna - to już nic się nie ukryje pod grubymi swetrami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Aniu, a troszkę się nagromadziło przez tą długą zimę:-)

      Usuń
  12. a ja kiedyś robiłam podobne pomidory, na Sylwestra, na przystawkę :]
    kasza jaglana sprawdza się do nadziewania idealnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pomidorów jeszcze nie robiłam, ale muszą smakować równie pysznie jak nadziewana papryka:-)

      Usuń
  13. Nie przepadałam za kaszą jaglaną dłuższy czas, ale ostatnio bardzo polubiłam, zwłaszcza że jest taka zdrowa!

    Pozdrawiam,

    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko za pozdrowienia. Ja z tych samych powodów polubiłam kaszę jaglaną:-)

      Usuń
  14. Co roku, z nadejściem wiosny mam podobne postanowienia do Twoich. Trzeba się odnawiać, oczyszczać i troszkę zrzucić tu i tam:-). Z kasz najbardziej lubię gryczaną, ale jaglaną nie pogardzę. Cudny sposób podania.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:-), ja staram się przez cały rok w miarę zdrowo odżywiać ale gdy nadchodzi wiosna to totalnie nie mam ochoty na słodkości tylko na jedzonko lekkie i zdrowe:-)

      Usuń
  15. U mnie też W KOŃCU słoneczko zawitało. Pąki na drzewach, kwiaty nieśmiało pokazują swoje piękno, no i oczywiście upragnione słoneczko się do mnie codziennie uśmiecha.....Pomysł na sałatkę, doskonały! Swym wyglądem zachwyca i zachęca do jedzenia, do zdrowego jedzenia.............PS Ślicznie dziękuję za życzenia. Po świąteczne wszystkiego najjj :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Violu:-), i oby taki stan wiosenny pozostał z nami aż do lata:-)

      Usuń
  16. Fantastyczny pomysł Olimpio!! Danie wygląda baaardzo zdrowo (cel osiągnięty) nie mam także watpliwości co do smaku. Ciesz się wiosną Kochana, ja już mam powyżej uszu śniegu a on wciąz sypie. Polska Zima musiała coś zrobić wiośnie, może zakuła ją w kajdany i zamknęła w jakichś kazamatach - próżno jej szukać w Polsce w każdym razie. całus z krainy śniegu!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko współczuję tej zimy, no bo ileż można, wiosno, wiosno przybywaj:-). Dziękuję za komplementy:-)

      Usuń
  17. genialny pomysł! i jak pięknie się prezentuje :) u mnie kasza jaglana zdecydowanie za rzadko, muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Martuś:-), nadrabiaj bo to samo zdrowie:-)

      Usuń
  18. Fajny i szybki przepis, czekam na następne.
    Również słonecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moni dziękuję, będą następne niebawem:-)

      Usuń
  19. Błogosławieństwo Pana nad tym blogiem!

    OdpowiedzUsuń
  20. Olimpio, kocham kaszę, a Twój pomysł bardzo ciekawy i na pewno smakowity:)
    p.s szukam pączków i nie ma....;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Ewelinko, że u Ciebie jeszcze zimowo, ale kochana już niebawem, czuję po kościach, że wiosna zawita do Ciebie:-)

      Usuń
  21. Cudowny blog ;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej Olimpio :) Kasza w takim wydaniu wyglada niezwykle apetycznie :). Pozdrowinia z Liverpoolu :D

    OdpowiedzUsuń