Google+ Pomysłowe Pieczenie: Placek z pigwą i budyniem

sobota, 16 listopada 2013

Placek z pigwą i budyniem

Czy może być innym wydaniem szarlotki?



  
 
W domu moja mama zawsze robiła z pigwy dżemy, ale nigdy nie wykorzystywała ich jako dodatek do ciasta. Gdy kilka tygodni temu otworzyłam od niej paczkę w środku znalazłam 4 małe pigwy:-). Pomyślałam sobie, że jest ich za mało by zrobić dżem ale w sam raz by dołożyć 2 jabłka, rodzynki, orzechy i zrobić nadzienie do szarlotki.
Bo skoro szarlotka może być z jabłkami, gruszkami, brzoskwiniami czy morelami to dlaczego nie z pigwą? Według mnie jak najbardziej owoce pigwy nadają się do placka półkruchego przy akompaniamęcie dodatków do wymienionych wyżej owoców tworząc st pyszną szarlotkę. A gdy dodamy do tego wszystkiego budyń, wyjdzie ciasto niebanalne:-), ciekawe i bardzo, bardzo smaczne:-)
Niech ta szarlotka pigwowa będzie zwięczeniem tegorocznej jesieni:-)
Zapraszam!



Składniki na ciasto:
 
1/2 szklanki mąki krupczatki
 
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej

1/2 kostki margaryny lub masła
 
1 łyżeczka proszku do pieczenia
 
2 łyżeczki cukru z wanilią
 
1/2 szklanki drobnego cukru
 
szczypta soli
 
1 jajko
 
1 żółtko
 
2 łyżki jogurtu naturalnego
 
Mąki przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i solą. Dodajemy cukier i cukier waniliowy oraz pokrojoną w kostkę margarynę. Na środku robimy dołek i wbijamy jajko i dodajemy żółtko oraz łyżkę jogurtu ( lub kwaśnej śmietany ). Wyrabiamy cisto, ma być dość miękkie więc jeśli uważacie że nie jest dodajecie jeszcze jedną łyżkę jogurtu. Wyrobione ciasto dzielimy na pół i zawijamy w folię. Jedną część wkładamy do lodówki a drugą do zamrażalnika na co najmniej 30 minut. W tym czasie przygotowujemy nadzienie.
 
 Składniki na nadzienie:
 
4 pigwy
 
2 jabłka
 
3 łyżki rodzynek
 
1/2 szklanki orzechów włoskich
 
łyżka masła
 
łyżka likieru pomarańczowego
 
łyżeczka ekstraktu z wanilii
 
1/2 szklanki cukru
 
1/2 łyżeczki cynamonu
 
szczypta mielonych goździków
 
Dodatkowo:
 
1 opakowanie budyniu waniliowego
 
Na patelni prażymy posiekane orzechy włoskie. Pigwy i jabłka obieramy ze skórki i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy w cienkie kawałki, zwłaszcza pigwę. Do garnka wsypujemy cukier a następnie wrzucamy pigwę. Gotujemy na średnim ogniu przez ok 10 minut, aż cukier rozpuści się a pigwa zacznie mięknąć. Dodajemy jabłka, rodzynki, likier pomarańczowy, ekstrakt z wanilii, cynamon i goździki. Całość gotujemy ok 5 minut dodajemy masło i gotujemy aż powstały sos zacznie gęstnieć a owoce będą miękkie. Zdejmujemy z ognia, lekko studzimy i dodajemy uprażone orzechy.
Gotujemy budyń wg instrukcji na opakowaniu ( zmniejszyłam ilość cukru do 1 łyżeczki ).
 
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C termoobieg, 200 st bez termoobiegu.
Kwadratową blaszkę o wymiarach 20x20 wykładamy papierem do pieczenia ( dno i boki ). Ciastem z lodówki wykładamy dno foremki, na ciasto układamy nadzienie owocowe a następnie wylewamy cały, jeszcze gorący budyń. Na budyń ścieramy ciasto z zamrażalnika ( jeśli jest słabo zmrożone, można odrywać i układać kawałek przy kawałku ).
Foremkę z ciastem wkładamy do piekarnika na 40 minut, jeśli wierzch ciasta szybko się rumieni można go przykryć folią aluminiową.
Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe z gałką lodów waniliowych lub polane słodką śmietanką:-)
Smacznego!
 
 
 

 

19 komentarzy:

  1. ale tu się pięknie pozmieniało :)
    pigwę robiłam pierwszy raz w tym roku, ale tylko zasypywaną cukrem, do herbaty zamiast cytrynki
    ciekawa jestem smaku tej szarlotki, wygląda oczywiście rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Martuś bardzo, że podobają Ci się zmiany, trochę nad tym siedziałam i mi również wreszcie się podoba choć jeszcze trochę pracy przede mną.
      Szarlotka ma bardzo ciekawy smak:-), warto choć raz ją zrobić:-)

      Usuń
  2. Niesamowite, do tej pory tylko nalewkę pigwową z pigwy robiłam:-) Wykorzystam na pewno:-) Jakie zmiany na blogu:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko a ja za to nigdy nie robiłąm nalewki z pigwy, może za rok zrobię jak działka mamy bardziej w pigwę obrodzi:-). Mam nadzieję, że zmiany Ci się podobają:-)

      Usuń
  3. musiała cudnie pachnieć :) zjadłabym !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo zapach był przecudny:-), kawałeczek jeszcze został:-) zapraszam:-)

      Usuń
  4. Nigdy nie jadłam pigwy, i bardzo jestem ciekawa jej smaku. Szarlotka z takim dodatkiem z pewnością smakowała wyjątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam pytanie - czy w składzie cista na pewno nie ma margaryny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak oczywiście, zapomniałam wpisać tak ważnego składnika jakim jest margaryna lub masło:-). Dziękuję za czujność, już poprawiłam. Pozdrawiam:-)

      Usuń
  6. Jak dla mnie strzał w dziesiątkę! Pyszne połączenie, pigwa nadaje charakteru:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z pigwą jeszcze w sumie próbowałam żadnych wypieków, bo do tej pory w całości lądowała w nalewce, ale wierzę że ciasto wychodzi pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne ciasto!
    I to połączenie z pigwą i budyniem - wydaje się fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się pomysł szarlotki z pigwą, do wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ekstra! Nigdy nie robiłam ciasta z dodatkiem pigwy... bardzo chętnie wypróbuję jak tylko dorwę pigwę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Absolutnie kupiłaś mnie pomysłem dodania pigwy do szarlotki !

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham pigwę, więc pomysł z dodaniem jej do szarlotki szalenie przypadł mi do gustu. U Ciebie też zmiany widzę... Idzie nowe. Lepsze! :-)

    OdpowiedzUsuń