Google+ Pomysłowe Pieczenie: Chleb pszenny z karmelizowaną cebulą

środa, 29 stycznia 2014

Chleb pszenny z karmelizowaną cebulą

pyszny i aromatyczny





To jeden z tych chlebów, które najlepiej smakują bez dodatków, masło i płatki soli morskiej to to co z tym chlebem idzie najlepiej w parze:-). Jeśli dodamy do niego ogórka kiszonego lub małosolnego to będzie istna uczta. Chlebek jest mięciutki i ma bardzo chrupiącą skórkę, nie kruszy się i jest lekko wilgotny co nie jest cechą chleba typowo pszennego, a w tym przypadku dużą zaletą. Dodatek karmelizowanej cebuli sprawia, że jest on bardzo aromatyczny i jedyny w swoim rodzaju. Jedynie co potrzebujemy to zakwas pszenny:-). Mój zakwas został całkowicie zapomniany i stał sobie biedny w lodówce niedokarmiany przez 2 miesiące, przez to, że częściej piekę chleby na zakwasie żytnim. Byłam pewna, że gdy dokarmię pszenny to za dużo się nie wydarzy i prawdopodobnie będę musiał przygotować nowy zakwas. Cieszę się, że się pomyliłam, bp po dokarmieniu zakwas się obudził i pięknie zaczął pracować. 
Mam więc swój pszenny chlebek na zakwasie, który mocno wam polecam!


Składniki na ciasto chlebowe:

150 g zakwasu pszennego dokarmionego dzień wcześniej

150 g leniej wody

100 g gęstej śmietany ( u mnie kwaśna 18 % )

2 łyżki oleju rzepakowego

450 g mąki pszennej

1 łyżeczka soli

Składniki na karmelizowaną cebulkę:

5 cebulek szalotek lub 1 duża cebula biała lub czerwona

1 łyżka oleju rzepakowego

1 łyżka cukru

1 łyżka octu balsamicznego

Ja najpierw przygotowałam karmelizowaną cebulkę.
Pokroić cebulkę w piórka i podsmażyć na oleju. Gdy zmięknie dodać cukier o ocet balsamiczny. Chwilę podsmażyć, cały czas mieszając aż płyn się zredukuje. Zdjąć cebulkę z ognia i pozostawić do ostygnięcia.

W misie miksera połączyć ze sobą zakwas, wodę, olej, śmietanę i sól. Dodać mąkę i zagnieść ciasto ( najlepiej przystawką do wyrabiania chleba, z hakiem ). Następnie wyrabiać ciasto ok 5 minut, na koniec wyrabiania dodać cebulkę i ponownie zagnieść.
Cisto przełożyć do miski, którą przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny. Po tym czasie ciasto ponownie zagnieść i uformować bochenek. Bochenek umieścić w koszyku do wyrastania chleba, obsypanego mąką. Chleb również posypać mąką i koszyk przykryć ściereczką. Odstawić na 2 godziny w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia. 

Piekarnik rozgrzać do 250 st C ( 230 z termoobiegiem ) razem z kamieniem do pizzy lub garnkiem żeliwnym ( ja piekłam w garnku żeliwnym ). Następnie wyrośnięty chleb przełożyć na kamień i piec prze 15 minut. Zmniejszyć temperaturę do 220 st C ( 200 z termoobiegiem ) i piec kolejne 20 minut. 
Studzić na kratce.
Smacznego:-)



Źródło przepisu: Bake&Taste



15 komentarzy:

  1. Jest przepiekny, juz czuje jak pachnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dość, że na zakwasie to jeszcze z dodatkiem aromatycznego oleju rzepakowego (samo zdrowie) oraz cebuli – ja cebulę podsmażam na ściemo złoty kolorek i dodaję do chleba na samym końcu. Z cukrem i olejem balsamicznym – nie próbowałem wiec mam następne wyzwanie, ponieważ zimową porą piekę chleb, co drugi dzień – dzięki za przepis i nowe wiadomości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olimpio, jutro upiekę ten chleb, a nawet dwa, jeden w garnku żeliwnym drugi na kamieniu, jestem bardzo ciekawa jego smaku,
    jest mało pracochłonny i krótko się go robi
    .Piękne zdjęcia, gratuluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olimpio , chleb upieczony, nie wyszedł mi tak piękny jak u Ciebie,
      na siłę chciałam go umieścić w mniejszej formie niż koszyk , w którym wyrastał,
      zrobiła się na wierzchu skóra słonia pomarszczona, ale chleb na smaku nic nie stracił,
      połączyłam doświadczenie Twoje i Kaś z Bake&Taste i chleb wybitny.
      Jem go trzeci dzień, świeżutki nadal. Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  4. piękny bochen Ci wyszedł! eh nastawiam zakwas, znowu nabrałam na niego ochoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarujesz tym chlebem! Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękność!
    I te mięciutkie kromeczki.
    Marzenie...

    OdpowiedzUsuń
  7. pyszności :) jak on musiał pachnieć!! i ten dodatek śmietany bardzo mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać po tych pięknych dziurkach jaki jest pulchny i mięciutki...

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki chleb to musi być uczta... Bosko wygląda, a jak przeczytałam przepis, to aż się głodna zrobiłam :)
    Szczególnie poruszył mnie kawałek o ogórkach małosolnych - uwielbiam, a wieki całe nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny! Bochenek prezentuje się smakowicie.Z ogórkiem czy bez, zjadłabym chyba cały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Olimpio, a czy trochę przypomina smak naszego z karmelizowanym porem? Wygląda na zdjęciach bosko!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko powiem Ci szczerze, że nie wiem, bo wtedy z Wami nie piekłam tego chleba, ale myślę że smak będzie podobny:-)

      Usuń
  12. Marzenko powiem Ci szczerze, że nie wiem, bo wtedy z Wami nie piekłam tego chleba, ale myślę że smak będzie podobny:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny chlebek. Ten dodatek cebulki kusi niesamowicie. kupowaliśmy kiedyś taki z mężem co tydzień, a teraz już go nie ma w naszej piekarni. Chętnie wypróbuję, zwłaszcza, że domowego chleba nic nie pobije :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń