Google+ Pomysłowe Pieczenie: Bułeczki pszenno orkiszowe

niedziela, 9 marca 2014

Bułeczki pszenno orkiszowe

w cyklu " Wypiekanie na Śniadanie ":-)



 Małgosia znalazła u Pauliny przepis na przepyszne bułeczki pszenno orkiszowe, które zrobiły karierę w moim domu:-). 


Musiałam je piec 2 razy, i pewnie na tym się nie skończy bo po kolejnej partii nie ma już śladu:-). Gdy piekłam je po raz pierwszy ściśle trzymałam się przepisu i bułeczki wyszły znakomite. Za drugim razem do ciasta dodałam mleko w proszku, użyłam oprócz mąki orkiszowej, mąki typu 00 ( do makaronu i ciast kruchych ), dodałam również więcej wody  bułki piekłam na kamieniu przez pierwsze 10 minut z parą. Muszę przyznać, że wyszły lepsze za drugim razem,  skórka bardziej chrupiąca, sama bułka lżejsza i delikatniejsza. Możecie upiec z tego przepisu lub uwzględniając moje zmiany:-)
Zapraszam:-)




Składniki:

225 g mąki pszennej / ja użyłam mąki pszennej typ 00

150 g mąki orkiszowej

7 g suchych drożdży

1 łyżeczka cukru

1 i 1/2 łyżeczki soli

1 łyżka oliwy z oliwek

200 ml wody / ja dodałam 230 ml

1 łyżka suszonego oregano



Mąki wymieszać i dodać drożdże, cukier, sól. Wodę wymieszać z oliwą. Stopniowo wlewając wodę do suchych składników zagnieść gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto wyrobić przez 10 minut a następnie pozostawić na 5 minut by odpoczęło i ponownie wyrobić przez 5 minut. Przełożyć do miski obsypanej mąką, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny, do podwojenia objętości. 

Cisto podzielić na 8 równych części, każdą rozpłaszczyć a następnie boki zwinąć do środka tworząc sakiewkę. Czynność powtórzyć kilka razy. Formować podłużne lub okrągłe bułeczki. Bułeczki obtoczyć w oregano. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia spojeniami do dołu. Przykryć ściereczką i pozostawić na 20 minut w cieple by podrosły. Wyrośnięte bułki ponacinać i wstawić do nagrzanego do 200 st C piekarnika, piec przez 20 minut.
Studzić na kratce:-)

Smacznego!


Oto lista piekących:-)

Łucja z blogu Fabryka Kulinarnych Inspiracji 
Monika z blogu Matka Wariatka 
Pat z blogu Patison w kuchni 
Paweł ze strony www.Chleby.info
Dobrafka z blogu Bona Apetita 
Iza z blogu Smaczna Pyza 
Daria z blogu Breakfast
Gabriel z blogu Męski Wypas 
Justyna z blogu Gotowanie i pieczenie - I love it.
Dorota z blogu Moje małe czarowanie
Ewelina z blogu Przy kubku kawy
Małgosia z blogu Smaki Alzacji
Joanna z blogu Różowa Kuchnia
Monika z blogu Pin up Cooking Looking
Edyta z blogu Przy kuchennym stole
Agata z blogu Kulinarne przygody Gatity
Lidia strona FB
Ania z blogu Everyday Flavours
Lorendyna z blogu Pistachio
Małgorzata z blogu Po prostu MargheKarolina z blogu Kresowa panienka


23 komentarze:

  1. Piękne Olimpio!
    Upiekę je z Twoimi zmianami.
    Pieczywo z kamienia jest bardziej puszyste.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne takie idealne :) dziękuje za wspólne pieczenie .

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne te bułeczki i zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. Doskonałe! Wspaniały widok! Też się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne i te zdjęcia piękne! Dziękuję za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez zabieram sie za nastepne bo to jedne z lepszych bułek jakie jadłam.
    Twoje sa idealne, dzieki za wspólne pieczenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. boskie zdjęcia, no i bułki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne bułeczki, chyba się pokuszę o ich wypiek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne bułki i zachwycające zdjęcia ;) Do zobaczenia za tydzień. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak z najlepszej piekarni :) Wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ apetyczne bułeczki ! Dzięki za wspólny czas przy piekarniku :-)
    Piękne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietne sa te buleczki! I jakie maja piekne pekniecio-naciecia :))

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie upieczone . Super się piekło razem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe bułeczki :) Bardzo lubię orkiszowe pieczywo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne bułki, Olimpio! Są idealne :)))
    Od razu poszłabym upiec... Szkoda, że mamy środek tygodnia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jak pięknie popękały, lubię takie świeże rozrywać w dłoniach i słuchać tych chrupnięć:)

    OdpowiedzUsuń
  18. wyglądają doskonale! podziwiam Cię!
    tez kiedyś upiekę bułeczki :)

    OdpowiedzUsuń